System zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy - "papierowy tygrys" czy instrument w bhp? (cz.1)
Z systemami zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy mamy w Polsce do czynienia od 1994 r., nadal jednak nie są powszechnie stosowane. Wydaje się, że przydatność, skuteczność i celowość wdrażania SZBHP nie podlega dyskusji, a jednak wielu przedsiębiorców i pracodawców nie decyduje się na zastosowanie tego narzędzia organizacyjnego.
Rzecz jasna, mimo tej przydatności wdrożenie SZBHP nie jest wymaganiem obligatoryjnym. Każdy pracodawca musi wcześniej przeanalizować fakty świadczące o konieczności wdrożenia systemu, ustalić możliwości finansowe, techniczne, zasobów ludzkich i inne. Jest to ważne, aby w czasie wdrażania lub późniejszego funkcjonowania nie nastąpiły frustracje związane z nadmiarem pracy, „obowiązkiem” szczegółowej dokumentacji, czy w końcu brakiem środków na utrzymanie systemu. Ta ostrożność jest zawsze potrzebna, ale z drugiej strony wprowadzenie do firmy systematycznych zasad postępowania, podniesienie świadomości, audity i przeglądy są koniecznym elementem efektywnego prowadzenia działalności, także w zakresie bhp. Trzeba też podkreślić, że koszty wprowadzenia SZBHP są zwykle marginalne w stosunku do wszystkich kosztów związanych z bhp w firmie.
Mimo to, wielokrotnie spotykamy się z zasadą stosowaną przez pracodawców „Mandat tańszy od inwestycji i zdecydowanie rzadszy niż wydatki na bhp (lub SZBHP)”. Trzeba zdecydowanie podkreślić, że w każdym przypadku wdrażanie dobrze funkcjonującego SZBHP zależy od pracodawcy – jego świadomości, zaangażowania i chęci poprawy istniejącego stanu bhp.
Podobne wnioski przedstawiła Elżbieta Balasińska z Głównego Inspektoratu Pracy podczas wystąpienia na III Konferencji Pracowników Służby Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, 29-30 czerwca 2009 r., mianowicie:
- W pięciu edycjach programu SMIP (Safety Management Implementation Programme) do wdrożenia przystąpiło 80 przedsiębiorstw, uzyskały certyfikat 22, 23 kontynuowały prace wdrożeniowe z CIOP – PIB, a pozostałe przedsiębiorstwa nie określiły swoich zamiarów co do dalszych prac.
- W konkursie organizowanym przez PIP w latach 1999 – 2000 „Zarządzanie Bezpieczeństwem Pracy” startowało 25 przedsiębiorstw, do wdrożenia SZBHP przystąpiło 20, uzyskały certyfikat 3 przedsiębiorstwa. Ocenie PIP poddano wdrożenie SZBHP i ich wpływ na poprawę stanu bezpieczeństwa i warunków pracy w latach 2001 – 2003 w 49 przedsiębiorstwach – w 4 utrzymano bardzo wysoki poziom bhp, w 24 prowadzone działania wpłynęły na poprawę lub utrzymanie stanu bhp na zadowalającym poziomie, w 21 przedsiębiorstwach nie uzyskano zadowalających efektów.
Powyższe dane pokazują, że często firmy zaczynające prace wdrożeniowe, potem realizują tylko część zadań lub wycofują się z nich. Trudno wyciągnąć jednoznaczne wnioski dlaczego tak się dzieje, niemniej świadczy to o braku pełnego zainteresowania, zachęt i motywacji do wdrożenia SZBHP. Niejednokrotnie przyczyną są trudności finansowe lub techniczne, dotyczące nie tyle wdrożenia samych mechanizmów systemowych, ile koniecznej realizacji wymagań prawnych oraz celów (poprawy warunków w zakresie bhp).
Andrzej Kowalkow
Wiecej na str. 20

